Jest to też w dużej mierze zasługa samego modelu kasku (model HJC IS-17), który swoją budową bardzo pasuje do tego motywu. Mowa tu na przykład o przodzie szczęki, której wlot ładnie się komponuje z motywem pajęczyny. Fajna aerodynamiczna budowa tego kasku dodaje całości uroku. Jeśli miałbym komuś polecić konkretny kask pod takie malowanie to byłby to ten, albo ewentualnie AGV K-3 SV lub AGV K-5 S. Oczywiście przeróżne inne modele kasków również są do rozważenia, jednak najlepiej skontaktować się z nami w celu wybrania odpowiedniego tudzież informacji czy dany kask nadaje się do takiego malowania.
Oczywiście do tego typu malowania potrzebna jest akcesoryjna szybka lustrzana (lub przyciemniana) by uzyskać tego typu efekt. W zwykłej przezroczystej będziemy przez "oczy spidermana" widzieć wnętrze kasku, w tym część naszej twarzy, co nieco pogarsza końcowy efekt. Zatem przed podjęciem takiej decyzji o malowaniu takiego motywu najlepiej wcześniej upewnić się, że jest dostępna i zaopatrzyć w taką szybkę do naszego modelu kasku. Nieco obszerniej wspominałem na ten temat w swoim artykule dotyczącym wyboru kasku pod malowanie aerografem.
Proces powstawania takiej grafiki wyszczególniłbym, wypunktował i podzielił na następujące etapy:
(Oczywiście nie będę tu opisywał samego przygotowania kasku do malowania, czyli rozkręcania, matowania, zabezpieczenia niemalowanych elementów i naniesienia koloru bazowego. Skupię się na samej części "artystycznej" przedsięwzięcia)
1. Oczy na szybce muszą być zaklejone na samym początku i w pierwszej kolejności. Koniecznie! I to najlepszymi materiałami maskującymi jakie mamy dostępne. Linia tych oczu musi nam wchodzić także mieć swoją kontynuację na skorupie kasku. Reszta niezaklejona część wizjera która ma być w kolorze (tutaj czerwonym) ma być zmatowana i w kolorze bazowym. Akurat to lustro na wizjerze to powłoka, która podczas matowania schodzi nam do zera odsłaniając przezroczysty plastik.
2. Wyklejamy "linie pomocnicze" cienką taśmą plastyczną dokładnie tak jak będą biegnąć linie tej pajęczyny. Na tym etapie wielokrotnie będziemy odklejać je i przyklejać z powrotem dostosowując się do budowy kasku, symetrii motywu i ostatecznego wyglądu. To ma być nasz szkic. Gdy już ułożenie tych linii będzie nas zadowalać przystępujemy do...
3. Oklejania dookoła tej "siatki" czy tam "pajęczyny". W tym celu warto wziąć taśmę w innym kolorze by się nie pomylić i lepszą jakościowo. Proces długotrwały ale konieczny. Następnie zabezpieczamy miejsca które mają pozostać czerwone. Możemy to zrobić szeroką papierową taśmą lakierniczą i ciąć bezpośrednio po plastycznej taśmie, którą oklejaliśmy pajęczynę. W międzyczasie zrywamy "linie pomocnicze".
4. Tak oto mamy odsłonięte i zostawione tylko to co ma być czarne, a zatem przystępujemy do malowania kolorem czarnym. Do tego rzecz jasna posłuży nam aerograf choć można to też zrobić ewentualnie mini-pistoletem lakierniczym. Dbamy o równe nałożenie koloru by nie było prześwitów, gdyż te mogą później się bardzo rzucać w oczy - zwłaszcza po nałożeniu lakieru bezbarwnego. A wtedy już będzie za późno na jakiekolwiek poprawki.
5. Po wyschnięciu rozklejamy wszystko. I wtedy również aerografem nakładamy cienie pod pajęczyną. Da nam to swego rodzajuefekt 3D (tudzież bardziej specjalistycznie ujmując "efekt paralaksy"), a sama praca będzie nieporównywalnie lepsza do tego co było wcześniej.
Wszystko co powyżej wypunktowane widać doskonale na moim filmiku. I w zasadzie tak zrobiony kask trafia do zabezpieczenia lakierem bezbarwnym.

Powrót do blogu




























